Nuda - prawie jak w polskim filmie
June 29th, 2008Od jakiegoś czasu przebywam z powrotem w Niemczech. Mieszkam w Raunheim, strasznym zadupiu niedalego lotniska we Frankfurcie. Najwięszką atrakcją są tu niezmiernie często latające samoloty, które szczególnie w godzinach porannych i nocnych doprowadzić mogą do szału nawet najbardziej cierpliwe i spokojne osoby. W miasteczku oprócz wspomnianych przelotach różnego rodzaju boeingów i airbusów nie dzieje się właściwie nic. Trochę ożywienia wprowadziły mistrzostwa Europy. Mecz Niemców przeciwko Turkom oglądaliśmy w pubie, w którym właściwie wszyscy kibicowali Turkom, a raczej przeciwko Niemcom