Chiny

September 21st, 2007

Witam wszystkich, o ile ktoś w ogóle to jeszcze czyta. Wizyta na Kubie zapoczątkowała cykl podróży do krajów komunistycznych. Dwa najbliższe tygodnie spędzę na szukaniu podobieństw i różnic pomiędzy chińską a kubańską wersją komunizmu. W planach centrum azjatyckiego biznesu, czyli Szanghaj, rocznica urodzin Konfucjusza w miejscu jego urodzin - Qufu, rocznica proklamowania Chińskiej republiki ludowo demokratycznej na placu Tiananmen w Pekinie. Program wyjazdu, co tu dużo mówić wciąż ma luki, więc będziemy trochę improwizować :) mam nadzieję, że opowieści i zdjęć będzie mnóstwo. W miarę możliwości będę się starał dodawać jakieś materiały do bloga, co z tego wyjdzie zobaczymy :)

pozdrawiam jescze z Gdańska Marcin.

dsc_1808.jpg

 Wrota do chińskiej dzielnicy, Hawana

Święto pracy

September 20th, 2007

Święto pracy było głównym punktem kubańskiego wyjazdu. Cóź mogę powiedzieć, nie zawiodłem się. Tłum ludzi zgromadzony na Placu rewolucji, mnóstwo polityki, muzyki, tańca. Wszystko co w jakiś sposób definiuje tą karaibską wyspę.

dsc_24520004.JPG

Panowała wesoła, piknikowa atmosfera

dsc_25290005.JPG

Uczestnicy pochodu pierwszomajowego

dsc_26050001.JPG

Możliwe, że jeden z uczestników rewolucji kubańskiej z 1959 roku

dsc_26490001.JPG

Wiwatujący i tańczący tłum

dsc_27160002.JPG

Komunistyczna młodzieżówka z Argentyny, ojczyzny che Guevary

dsc_27240001.JPG

Było też sporo muzyki

dsc_27490003.JPG

Studenci niosący falgi symbolizujące ofiary zamachu terrorystycznego na samolot kubańskich linii lotniczych

Ulica

September 17th, 2007

Kolejne zdjęcia przedstawiające kubańską ulicę.

dsc_19870001.JPG

dsc_19880002.JPG

dsc_21510003.JPG

dsc_21540004.JPG

dsc_28030006.JPG

dsc_22830005.JPG

dsc_18600001.JPG

Mundurki

September 15th, 2007

Temat trochę spóźniony, ale co tam. Podobnie jak w naszym pięknym kraju nad Wisłą, na Kubie również istnieje obowiązek noszenia mundurków szkolnych.

dsc_1903.jpg
Uczennica jednej z hawańskich szkół.

dsc_26800001.JPG
Młodzi uczestnicy pochodu pierwszomajowego

dsc_26880001.JPG
Plac rewolucji, 1 maj

Propaganda

September 11th, 2007

Propaganda na Kubie jest obecna tak samo powszechnie jak muzyka, domino czy baseball. Na murach można znaleźć wzywające do walki rewolucyjne hasła, w telewizji obejrzeć jedno z niekończących się przemówień Fidela, do tego wszystkiego róźne wiece, pochody, wyróźnienia, a wszystko to by rewolucyjny duch nie zgasł w narodzie. Na ile skuteczne są to działania, trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć. Bez wątpienia są ludzie, którzy wciąż wierzą w ideały rewolucji, dużo jednak ludzi wypowiada się o obecnej władzy dość pogardliwie. Na Kubie są dwa główne tematy eksponowane przez propagandę. Pierwszym z nich jest przeprowadzony w 1976 roku zamach terrorystyczny w wyniku którego zginęło 73 pasażerów samolotu kubańskich linii lotniczych. Za tym terrorystycznym aktem stał Possada Carilles, według władz kubańskich człowiek powiązany z CIA. Drugą sprawą jest sprawa 5 uwięzionych przez USA kubańskich agentów. Władze kubańskie utrzymują że funkcjonariusze ci rozpracowywali środowiska opozycyjne w Miami, które posądzane są o działalność terrorystyczną. Jednym słowem mieli bronić Kubańczyków przed takimi atakami jak z 1976. Amerykanie jednak oskarżyli piątkę o działalność szpiegowską i wydali dość surowe wyroki. Trzech agentów dostało dożywocie, pozostali dwaj 15 i 19 lat. Więcej na temat stanowiska władz kubańskich (i nie tylko ) znaleźć na stronie

dsc_26350001.JPG
Uczestnik pochodu 1 majowego żąda uwolnienia 5 kubańskich agentów

dsc_240600640001_1.JPG
Wolnośc dla piątki.

dsc_19390001.JPG
Bulwar Malecon, na przeciwko amerykańskiej ambasady

dsc_27420001.JPG
Uczestnicy pochodu 1 majowego niosą zdjęcia ofiar zamachu terrorystycznego z 1976 na samolot Cubana de Aviación.

dsc_19220001.JPG
Flagi reprezuntujące ofiary zamachu z 1976 tuż obok amerykańskiej ambasady.

dsc_19250001.JPG
George Bush + Possada Carilles = Adolf Hitler, okolice ambasady amerykańskiej

dsc_22710003.JPG
Mieszkaniec Hawany prezentuje dziennik Gramma, będący tubą propagandową kubańskich władz.

Baseball

September 9th, 2007

Baseball to najpopularniejszy sport zespołowy na Kubie. W parkach, na placach i ulicach bardzo częsty jest widok ludzi, głównie dzieci, grających w tą grę. Wyposażenie jest chałupnicze i nasuwało mi wspomnienia gry w palanta z czasów dzieciństwa. To co mnie najbardziej zaciekawiło to fakt, że często zamiast piłki używa się plastikowych zakrętek od butelek. Z drugiej jednak strony rękawice baseballowe nie należą do szczególnej rzadkości…

dsc_20990001.JPG
Dzielnica Cojimar, Hawana

dsc_28820002.JPG
Trinidad

dsc_30250003.JPG
Trinidad

Taniec

September 8th, 2007

Dziś zdjęcia przedstawiające roztańczoną Kubę.

dsc_19030001.JPG
Dziewczynka ubrana w strój wyznawców Santerii tańczy przy rytmach salsy

dsc_19150002.JPG
Bulwar Malecon, Hawana

dsc_26260003.JPG
Roztańczony tłum w czasie obchodów Święta pracy. Plac rewolucji, Hawana.

Muzyka

September 4th, 2007

Kuba to przede wszystkim muzyka, którą można usłyszeć dosłownie wszędzie. Obok tradycyjnego son i salsy, do głosu także dochodzi młode pokolenie z hip-hopem i regae-tone. Na ulicach muzyka bardzo często jest grana na żywo, nie zawsze w celach zarobkowych. Ludzie po prostu kochają tam muzykę. Jest przejawem ich temperamentu i spontaniczności. Mi Kuba dość mocno będzie sie kojarzyć z pewną melodią, którą mieszkaniec ulicy, na której mieszkałem grał codziennie wieczorem.

dsc_17260003.JPG
Zarabiający głównie z grania dla turystów uliczny gitarzysta.

dsc_17890004.JPG
Hawana

dsc_17170002.JPG
Bulwar Malecon w Hawanie

dsc_31090006.JPG
Uroczystości Santerii w prywatnym mieszkaniu w centrum Hawany

dsc_20310001.JPG
Kubańscy ziomale

dsc_20510005.JPG
Uliczny pojedynek raperów, przynajmniej tak to wyglądało :)

Kuba - samochody

September 2nd, 2007

Brak rodzinej produkcji oraz szerokie embargo spowodowało, że samochody, które jeżdzą po zwykłej hawańskiej ulicy, mogłyby być obiektem westchnień niejednego muzeum. Często są starsze niż ich właściciele, nierzadko pochodzą jeszcze z lat 40-tych, wyglądają wciąz jak nowe (przynajmniej z zewnątrz). Po drogach często poruszają się stare fordy i buicki. Egzotyki dodają także produkcje państw komunistycznych w tym również z Polski. Jednym z popularniejszych samochodów jest fiat 126p, który przez Kubańczyków nazywany jest “polki”. Do częstych należą też łady, moskwicze i skody.

dsc_21980001.JPG\
Ford T w jednym z hawańskich garaży

dsc_19940001.JPG
Bliżej niezidentyfikowany pojazd

dsc_21950001.JPG
Buick

dsc_17700001.JPG
Przed muzeum rewolucji

dsc_21640001.JPG
Moskwicz

dsc_18860001.JPG
Rodzima produkcja prosto z zaprzyjaźnionego PRL’u czyli “polki”.