Koszmar Reksia

May 16th, 2010

koszmar-reksia-1.jpg

Mexico city po raz kolejny

November 2nd, 2009

Niestety nie udalo sie nam dotrzec do Kambodzy. Teraz siedze przed komptuterem w Mexico City. Jest 4 rano i nie moge spac, Jetlag dopadl dosc konkretnie. Dzis lecimy na Kube…

Taxco Santa Semana - Obchody Wielkiego Tygodnia

March 21st, 2008

Z racji zbliżających się świąt Wielkiej Nocy trochę zdjęć z ubiegłorocznego wyjazdu do Meksyku. Ponieważ wyjazd odbył się w okresie świątecznym jednym głównych punktów był udział w obchodach Wielkiego Tygodnia. W tym celu udaliśmy się do miejscowości Taxco. Miejsce to słynie w Meksyku z krwawych procesji podążających przez kilka dni ulicami miasteczka. Setki pokutników w róźnym wieku i różnej płci od wieków kultywują niespotyjaną na naszym kontynencie tradycję. Jeśli chodzi o osobiste odczucia, to klimat rzeczywiście mi się udzielił, aczkolwiek do grona pokutników nie przystąpiłem :) Niestety wyjazd na Filipiny nie doszedł do skutku. Może uda się w przyszłym roku.

santa_semana.jpg

Taxco Santa Semana
Część pokutników, ta mniej ekstremalna miałą przywiązane do ramion kaktusowe pędy

Taxco Santa Semana

dsc_13020001.jpg
Bardziej ekstremalna grupa biczowała plecy

dsc_07940002.jpg
Nad miastem niczym w Rio de Janeiro, góruje posąg Chrystusa

Filipiny - Wielkanoc

January 10th, 2008

Plan wielkanocnego wyjazdu na Filipiny powstał zaraz po ubiegłorocznej wizycie w Meksyku w tym samym okresie. Obok Meksyku jest to chyba jedyne miejsce w którym uroczystości Wielkiego Tygodnia obchodzone są w tak krwawy i mozna powiedzieć średniowieczny sposób. W związku z tym dziś kilka zdjęć ze znajdującej sie o 2 godziny drogi od miasta Meksyk miejscowości Taxco. Mieszkańcy tego miasta mają zwyczaj uczestniczenia w kilkudniowych procesjach, których kulminacja przypada o dziwo na Wielki Czwartek, kiedy to dziesiątki odzianych w czarne kaptury pokutników podąża wąskimi uliczkami miasta. Pątnikom towarzyszą całe rodziny, sąsiedzi, a także liczni meksykańscy turyści, którzy przybywają do Taxco by poczuć tą niepowtarzalną, pełną mistycyzmu atmosferę. Na mnie natężenie wrażeń, a być może skutek złego odżywiania, a właściwie jego braku (3 dni latania z aparatem) również się odbiło i około pierwszej w nocy najzwyczajniej w świecie zasłabłem. Było to zdecydowanie jedno z najciekawszych wydarzeń w jakich brałem udział.

taxco.JPG

dsc_107900820001.JPG

dsc_129002910001.JPG

Meksyk galeria

June 29th, 2007

W końcu, po 2 albo nawet 3 miesiącach (kto by to pamiętał) wrzuciłem trochę fotek z wyjazdu do Meksyku - www.czajek.net/Meksyk. Część pozostałych zdjęć pojawi się na blogu… kiedyś

meksyk.jpg

Chichen Itza